Nr 2 (90) 2012
kwiecień - czerwiec
INTERPRETACJE

Joanna od łączenia światów

Zobaczyć to, co niedostrzegalne. Poczuć to, co nieodczuwalne. Rzecz nie do wykonania?

Rafał Skwiot

Ur. 1984. Absolwent filozofii i politologii, autor bloga sztukastuka.pl

Rafał Skwiot

WYDAJE SIĘ, ŻE JOANNA MLĄCKA NA PRZEKÓR POZOROM, które stwarza rzeczywistość, poprzez swoją sztukę jest łącznikiem między sferą ducha, a światem przedmiotów. A dzięki tej umiejętności dzieli się z nami historiami ze świata, którego w innym razie moglibyśmy nigdy nie poznać.

Autorka jest przenikliwym obserwatorem tego, co nas otacza. Nawet z pozoru nic nieznaczące przedmioty potrafi wynieść do poziomu uniwersum. Mówi do nas symbolami i metaforami, ale nie w sposób banalny i oczywisty. Starając się interpretować rzeczywistość określa ją poprzez umiejętne zestawienia barw, różnorodne wielkości płótna czy paradoksy, które stanowią o jej opowieściach, ograniczonych w czterech ramach. Niejednokrotnie można także odnieść wrażenie, że jej obrazy są niekompletne. W ten sposób zaprasza nas do tego, żebyśmy zaangażowali się w dialog i dopowiedzieli swoją historię. Nie zawsze prostą. Podobnie jak obrazy, które potrafią drażnić i pobudzać. Czasem przywołują na myśl oczywistości, które dotychczas skrywaliśmy w podświadomości. Innym razem jawią się nam jak olśnienia. Przeniknięci współczesną kulturą możemy nawet nie zauważyć, że Joanna Mlącka w ponowoczesnej formie próbuje uprawiać stary rodzaj sztuki. W jej obrazach mieszają się zatem dwa światy. Pierwszy to rzeczywistość artysty niepewnego, zawieszonego i ostrożnego. Natomiast drugi to sfera zawładnięta przez tego, który śmiało patrzy w przyszłość, próbując podać prawdę absolutną. Te dwa porządki stanowią formę, która wciąż jeszcze jest otwarta, jakby nieukształtowana. Artystka zaprasza w podróż, która dla każdego może skończyć się w zupełnie inny sposób.

Obrazy Joanny Mląckiej szczególnego znaczenia nabierają teraz, w płynnych czasach. W swojej formie nie tylko się w nie wpisują, ale też umożliwiają przyjrzenie się temu, co przemija równie szybko, jak my sami.

Joanna Mlącka, „Ogród nieznany", Galeria Promocyjna, Warszawa, maj 2012.

 

cover