Nr 1 (73) 2008
styczeń - marzec
OPINIE

Prawie 100 lat sztuki

W Muzeum Sztuki Współczesnej w Radomiu odbył się Festiwal Sztuki im. Jerzego Buszy. Otwarto dwie wystawy, w programie znalazło się kilka innych wydarzeń, przyjechali wybitni twórcy.

Mieczysław Szewczuk

Ur. 1951. Krytyk sztuki, dyrektor Muzeum Sztuki Współczesnej w Radomiu.

Mieczysław Szewczuk

JERZY BUSZA MIESZKAŁ W RADOMIU trzynaście lat, od 1984 roku. W 2007 minęła 10 rocznica jego śmierci, a zarazem 60 rocznica urodzin. Z inicjatywą wyboru patrona festiwalu wystąpili warszawscy współorganizatorzy, jego dawni przyjaciele. Głównym koordynatorem całego przedsięwzięcia był Andrzej Mitan, performer i muzyk, działający w imieniu Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki w Warszawie.

Busza był krytykiem o wyjątkowej inteligencji; w latach 70. współpracował z redakcją „Kultury” i redakcjami najważniejszych czasopism poświęconych fotografii („Fotografia”, „Foto”); w latach 80. redagował już samodzielnie własne pismo („Obscura”). Autor kilku książek poświęconych fotografii: „Wobec fotografii”, „Wobec fotografów”, „Wobec odbiorców fotografii”. Marek Grygiel powiedział w jednej z rozmów: Busza swoją świadomością wyprzedzał wszystkich o pokolenie.

Na wystawie zatytułowanej „Jerzy Busza (1947- 1997). Filozof ujęty” pokazany został duży zbiór przedstawiających go fotografii, wykonanych przez przyjaciół artystów (Tadeusz Rolke, Zygmunt Rytka, Józef Robakowski, Leszek Golec, Wiesław Warchoł, Zdzisław Słomski). Na fotografiach widzimy Buszę ze znajomymi i przyjaciółmi, twórcami fotografii (Marian Dederko, Edward Hartwig), artystami awangardy (Andrzej Partum), krytykami sztuki (Urszula Czartoryska, Jerzy Ludwiński).

Słowo o Buszy wygłosił jeden z klasyków polskiej fotografii, Jerzy Lewczyński, który tydzień wcześniej otrzymał w Łodzi Nagrodę im. Katarzyny Kobro. Potem był performance Pawła Kwaśniewskiego, zatytułowany „Jak pięknie tu, gdy słońce w plażę parzy”. Ważny ze względu na sens tej radomskiej bajki, jak nazwał ją sam autor. Wieczorem w Orońsku toczyły się rozmowy o Buszy, jego chorobie, osobowości, sposobie bycia i życia, młodości w Kole i latach w Radomiu, które nazwałem kiedyś euforyczną autodestrukcją.

Drugiego dnia Festiwalu swoje filmy z autorskim komentarzem – czyli seans filmowy pt. „Manifest energetyczny” – prezentował Józef Robakowski. Potem odbyła się projekcja „Aldony”, Piotra Wysockiego, reprezentującego młode pokolenie, twórców, którzy Buszy nie poznali.

Najważniejszym wydarzeniem Festiwalu była wystawa w Muzeum zatytułowana „Prawie 100 lat sztuki awangardowej w Polsce – medium: fotografia”. Po raz pierwszy w 16-letniej historii Muzeum Sztuki Współczesnej w Radomiu zorganizowało wystawę prezentującą blisko stuletnią historię nurtu sztuki, której twórcy posługują się fotografią.

Wystawa prezentowała dzieła należące do artystycznej awangardy z okresu niemal 100 lat, począwszy od drugiej dekady XX wieku (ok. 1912 powstał „Autoportret wielokrotny”, Wacława Szpakowskiego). Były fotografie twórców z lat międzywojennych (Witkacy, Karol Hiller i Stefan Themerson) i powojennych (Zbigniew Dłubak, Zdzisław Beksiński, Jerzy Lewczyński, Marek Piasecki, Andrzej Pawłowski), wielu artystów podejmujących tę tradycję, a należących do różnych pokoleń (Jerzy Wroński, Józef Robakowski, Izabella Gustowska, Mikołaj Smoczyński). Także artystów najbardziej znanych spośród tworzących dziś nową sztukę w Polsce (Zofia Kulik, Zbigniew Libera, Robert Rumas, Jerzy Truszkowski, Jadwiga Sawicka). Wystawa zwraca uwagę na ważne momenty i sytuacje szczególne, jak choćby tworzenie fotograficznych obrazów abstrakcyjnych przez artystów Grupy Krakowskiej (Piasecki, Pawłowski, Wroński), czy wykorzystywanie fotografii, które wykonał ktoś inny (Lewczyński).

Kurator wystaw, Leszek Golec, najbliższy przyjaciel Buszy w czasach radomskich, nie ułożył tej wystawy chronologicznie, ale zestawiał prace, ujawniając zaskakujące podobieństwa, innym razem na zasadzie kontrastu. Kurator zapewnił sobie prawo tak swobodnego postępowania w wyborze twórców i dzieł przy aranżacji ekspozycji, wybierając najpierw tytułowe hasło Festiwalu: „Random in Radom” – tytuł żartobliwy, przewrotny.

Muzeum zadeklarowało, że będzie tworzyć archiwum Jerzego Buszy, zaś organizatorzy obiecali sobie, że festiwal będzie imprezą cykliczną.

„Random in Radom”, Festiwal Sztuki im. Jerzego Buszy, 14-15 grudnia 2007; „Prawie 100 lat sztuki awangardowej w Polsce – medium: fotografia”; „Jerzy Busza (1947-1997). Filozof ujęty”, Muzeum Sztuki Współczesnej, Radom, grudzień 2007-luty 2008.

cover